Polska technologia ma szansę podbić świat. Nowa nadzieja dla pacjentów zagrożonych amputacjami spowodowanymi miażdżycą kończyn dolnych

762 0
Udostępnij
762 0
Zabieg balon

20 czerwca 2017 roku w Małopolskim Centrum Sercowo-Naczyniowym PAKS w Chrzanowie odbył się zabieg z wykorzystaniem innowacyjnej technologii angioplastyki tętnic udowych balonem lekowym. Operatorami byli dr Przemysław Nowakowski, ordynator oddziału chirurgii naczyniowej, i doc. Piotr Buszman, zastępca kierownika Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland.

78-letnia pacjentka na zabieg angioplastyki tętnic udowych do Chrzanowa przyjechała aż z Ciechocinka. Kobieta już wcześniej przeszła podobne zabiegi, jednak wystąpiła u niej restenoza w lewej kończynie. Specjaliści zdecydowali o zastosowaniu balonu lekowego. Nowatorstwo tej metody polega na wykorzystaniu w balonie mikrokryształów paklitakselu, który łączy się z naczyniami dzięki całkowicie biodegradowalnemu polimerowi.

– Udało poszerzyć się tętnice bez wszczepienia stentu. Zastosowaliśmy innowacyjny balonem lekowy. Pacjentka czuje się dobrze, również dobrze zniosła zabieg. Jest duża szansa, że już jutro opuści szpital – mówi dr Przemysław Nowakowski.

Cały proces badawczy i kliniczny został przeprowadzony w American Heart of Poland. W cewniku po raz pierwszy użyto polimeru biodegradowalnego. Jest to cewnik drugiej generacji powlekany mikrokrystalicznym paklitakselem. Do tej pory ta technologia nie była nigdzie stosowana. Przekazywanie leku do ściany tętnicy jest bardziej efektywne, pozwalając jednocześnie na lepsze gojenie ściany naczynia w porównaniu z cewnikami pierwszej generacji. Cewnik balonowy „PAK” firmy Balton został przebadany już na etapie przedklinicznym 3 lata temu w AHoP.

Z opublikowanych badań klinicznych nad tą innowacyjną metodą wynika, że zmniejsza ona restenozę w leczonym naczyniu około trzykrotnie. To doskonała informacja dla pacjentów, który ciągle zmagają się z nawrotami choroby. Nieleczona lub nieodpowiednio prowadzone leczenie miażdżycy może doprowadzić do amputacji. Z danych NFZ wynika, że co roku przeprowadzanych jest ok. 10 tys. amputacji kończyn. Z tego wynika, że co godzinę ktoś traci nogę. Specjaliści deklarują, że poszerzanie tętnic z paklitakselem i polimerem może zredukować liczbę amputacji kończyn dolnych.

– Ta technologia warta jest uwagi i refundacji ze względu na swoją wartość dla pacjenta. W przypadku tej pani zapobiegamy kolejnym procedurom. Ta pacjentka miała już angioplastykę ze zwykłym balonem i wystąpiła u niej restenoza. Nie mogliśmy wykonać angioplastyki ze zwykłym balonem, bo z dużym prawdopodobieństwem chora wróciłaby do nas za 6 miesięcy – mówi doc. Piotr Buszman.

Obecnie 95% zabiegów poszerzania tętnic udowych wykonuje się z wykorzystaniem balonów zwykłych. To koszt procedury 5 tys złotych. Balony lekowe – nowej generacji stosuje się jedynie w ok. 5% przypadków, a koszt samego balonu jest równy obecnym wycenom angioplastyki tętnic udowych. Cena polskiego balonu z mikrokryształkami paklitakselu z biodegradowalnym polimerem z pewnością będzie konkurencyjna w stosunku do balonów lekowych 1. generacji, choć dzisiejszą procedurę z wykorzystaniem dwóch balonów 2. generacji szpital wycenił na ok. 10 tys. złotych. Chora nie poniosła kosztów tego zabiegu.

Według specjalistów nie jest to jednak wygórowana cena za procedurę, która gwarantuje pacjentowi powrót do zdrowia, zmniejsza ryzyko amputacji. Pacjentka, która przeszła innowacyjny zabieg, w ciągu 24 godzin powinna zostać  wypisana ze szpitala do domu.

Udostępnij
Artykuł w kategoriach

Dołącz do dyskusji


Treść na stronie do której próbujesz uzyskać dostęp jest przeznaczona tylko dla lekarzy. Proszę o odpowiedź na pytanie: Czy jesteś lekarzem?

Oświadczam, że jestem lekarzem

Powered by WordPress Popup